
Czarodziej i jego najmłodsza gwiazda
V7.6
03:222025-12-18 08:11
14
dance-pop, uplifting, synth leads, four-on-the-floor, bright female
1
[Intro]
[Verse]
Ojciec z gwiazd w dłoniach, pięcioro dzieci u stóp,
Najstarszy syn błyszczy jak królewski płaszcz.
A ona – najmłodsza, ledwo widziana w tłumie,
Niechciany promyk, co nie śmiał sięgać chmur.
[Chorus]
Lecz kto by wiedział, że w jej małych dłoniach
Drży moc, co gwiazdy zatrzyma w locie?
Ojciec surowy, zimny jak grudniowy wiatr,
Topnieje powoli w jej złotym świetle.
[Chorus]
Czarodzieju, spójrz w dół – tam twoja prawda płonie,
Najmniejsza iskra zapala cały dom.
Nie płacz, córeczko, twój gniew to burza w chmurach,
Ona rozdaje światło, gdy gasną wszystkie łzy.
[Verse]
Księgi szeptały: "To on dziedzicem będzie",
Lecz los śmiał się, pisząc nowy wers.
Jej kroki – ciche, jak liście jesienią,
Niosą potęgę, co wstrząśnie dniem i nocą.
[Pre-Chorus]
A ojciec klęka, dotyka jej dłoni,
"Przepraszam" – słowo, co wisi jak mgła.
Teraz rozumie, że miłość nie liczy,
Kto pierwszy, kto ostatni, kto miał być, a nie był.
[Chorus]
Lecz kto by wiedział, że w jej małych dłoniach
Drży moc, co gwiazdy zatrzyma w locie?
Ojciec surowy, zimny jak grudniowy wiatr,
Topnieje powoli w jej złotym świetle.
[Chorus]
Czarodzieju, spójrz w dół – tam twoja prawda płonie,
Najmniejsza iskra zapala cały dom.
Nie płacz, córeczko, twój gniew to burza w chmurach,
Ona rozdaje światło, gdy gasną wszystkie łzy.
[Outro]
